SPA hotele, odnowa biologiczna, spa wellness, ośrodki SPA, kosmetyki
Darmowe ebooki

SPA hotele i zabiegi

INFORMACJA

Home
SPA
SPA dictionary
Zdrowie - ebooki
Zabiegi SPA
SPAInformacje SPA
Fryzjerzy
Siłownie
Promocja książek

Hotele i noclegi
Pogoda

Polecamy

 

Turcja - brama do orientu
SPA hotele

Turcja - brama do orientu

Autor: Alina Woźniak

Część I

Tu zaczęła się sława SPA, tu biją gorące źródła, przy których powstawały słynne uzdrowiska. Tu sauna parowa i masaż w pianie mydlanej są tak popularne, jak picie aromatycznej herbaty.

Turcja uwodzi feerią zapachów owoców, przypraw, ziół i wonnych olejków. W nieskażonym rejonie południowej Anatolii rozciągają się plantacje róży damasceńskiej, która stanowi główną nutę zapachową markowych kosmetyków produkowanych w Europie. Woda różana i olejek różany są znane i cenione od stuleci, oprócz zmysłowego zapachu mają właściwości antydepresyjne, leczą bóle głowy i są afrodyzjakiem. Podobne cechy posiada też olejek jaśminowy, którym skrapiała się Kleopatra przed spotkaniami z Markiem Antoniuszem na wybrzeżu tureckim.

Kraj półksiężyca pachnie herbatą - i to nie tylko na herbacianych plantacjach wzgórz czarnomorskich. Mocny i aromatyczny czaj podawany w wąskich szklaneczkach urzeka niepowtarzalnym smakiem. Turcy nie piją herbaty z cytryną, choć owoc ten jest tu uprawiany. Stosują go za to w daniach mięsnych, deserach i syropach. Cytrynową wodą toaletową skrapia się gości na powitanie.

Najintensywniej pachną jednak owoce i kwiaty pomarańczy. Ich słodki zapach unosi się w przydrożnych sadach, na bazarze, w restauracji, w salonie SPA i w miejskim hammamie.

Na kamieniu pępkowym

Publiczna łaźnia parowa to magiczne miejsce. Korzystając z niej należy zapomnieć o luksusach i sterylnej czystości. Jest za to autentyczny czar, prawdziwa podróż w czasie i żywa przestrzeń, której nie doświadczysz w SPA hotelowym.
Miejskie hammamy są miejscem spotkań, jeszcze nie tak dawno w otulinie pary wodnej matki wybierały i oglądały swe przyszłe synowe, tu też odbywały się kosmetyczne rytuały przedmałżeńskie. I dziś młode Turczynki chętnie organizują tu wieczory panieńskie.

W saunie można poruszać się samemu lub w towarzystwie łaźniowej asystentki. Takowa owinęła mnie w kawał bawełnianego materiału pestamal i zaprowadziła do marmurowej sali wypełnionej parą wodną. Po kąpieli wyszorowała moje ciało rękawicą kese, polewając mnie od czasu do czasu zimną wodą, po czym na tzw. kamieniu pępkowym, czyli podgrzewanym podeście, wymasowała w pianie mydlanej. Przyjemne i zabawne. Gdy już byłam wyczyszczona, wypocona, namydlona i ujędrniona, kobieta naoliwiła swe ręce naturalną oliwką i z całych sił, energicznie ugniatała moje ciało, skręcała i wyciągała. A zobaczywszy moją niewyraźną minę, krzyknęła radośnie: Welcome in Turkey!
Skropiona na koniec wodą różaną, przeszłam (dziwiąc się, że moje kości są na swoim miejscu) do sali wypoczynku, gdzie z przyjemnością napiłam się herbaty i... obejrzałam w telewizji odcinek tureckiego serialu. Po drodze zerknęłam jeszcze do pokoju, w którym odbywają się zabiegi depilacji. Używa się do nich podgrzanej mieszanki z cukru, cytryny, wody i ziół. Za pomocą bawełnianych pasków zrywa się tę maź wraz z owłosieniem.

Starożytne SPA

Królestwo łaźni i term rozciągało się na obszarze całego imperium rzymskiego, w Turcji było ich szczególnie dużo, a to dzięki gorącym źródłom. Doliczono się ich aż tysiąc, co stawia ten kraj w czołówce świata!

W każdym starożytnym mieście działały łaźnie publiczne z rozwiniętą siecią kanałów, systemem ogrzewania i wentylacji, basenami i salami wypoczynku. Dbano w nich o czystość i odnowę biologiczną, a także o relaks, życie towarzyskie i intelektualne. Łaźnia Scholastyki w Efezie dorównywała popularnością stadionowi i świątyni Artemidy. Jest tam dość ciekawa pamiątka po ówczesnej społeczności: męski szalet z otworami w marmurowej ławie i. reklama domu publicznego. Ankara szczyciła się rzymską łaźnią cesarza Karakalli. W Milecie działała łaźnia, po której pozostały fragmenty kolumn, posągów muz, fontanny. W Bursie zachowały się fragmenty term sprzed 1500 lat, a w Mirze ruiny łaźni o 500 lat starsze.

Największe wrażenie zrobiła na mnie Arykanda - miasto w postaci tarasów zbudowane na wiecznie zielonych zboczach górskich. Było to fenomenalne - jak na owe czasy - rozwiązanie architektoniczne. Na najwyższym tarasie mieścił się stadion, poniżej teatr, a pod nim kompleks łaźni ozdobionych pięknymi łukami.
Po antycznych SPA zostały ruiny, barwne opisy i idea sanum per aquam.

Zdrowie w kaplicach

W Pergamonie - mieście powstałym w VII w p.n.e. - znajdują się ruiny szpitala Eskulapa. Pacjentów leczono tam zdrowotnymi wodami, poddawano ich dietom, obrzędom oczyszczającym i zabiegom relaksacyjnym. To swoistego rodzaju połączenie sanatorium ze SPA i poradnią psychologiczną. Dziś w Turcji działa ponad 30 kaplic, czyli uzdrowisk.
Najsłynniejsze z nich to Kangal Hot Springs, do którego przyjeżdżają chorzy na łuszczycę. Tutejsze kilkucentymetrowe rybki w niezbadany dotąd sposób bezbłędnie odnajdują chore miejsca, szczypią je i uzdrawiają w ten sposób skórę. Najlepsze efekty przynosi 3-tygodniowa kuracja. O jej pozytywnych skutkach piszą lekarskie autorytety i pacjenci z całego świata.

W Cesme nad Morzem Egejskim biją gorące źródła znane ze swych zdrowotnych i regenerujących właściwości. Yelova Spa przyjmuje codziennie prawie 2 tys. ludzi. Można korzystać z basenu termalnego wewnętrznego i zewnętrznego, pijalni wody, starego hammamu, poddać się masażowi podwodnemu albo klasycznemu. Najlepszym miejscem, by zamieszkać w komfortowych warunkach, raczyć się minerałami i odpoczywać jest położony tuż przy plaży Altin Yunus Holiday Resort. Znajdziemy w nim aż 7 basenów z wodą morską i 2 z wodą termalną.
W okolicach Bursy - pierwszej stolicy imperium osmańskiego - warto skorzystać z dobrodziejstw tutejszych gorących źródeł, którym cesarzowa Teodora zawdzięczała swą sławną urodę.

Prawdziwe wellness i SPA odnajdziesz w okolicach Koycegiz, gdzie malownicza plaża z żółwiami morskimi sąsiaduje z jeziorem, rzeką, skalnymi grobowcami i starożytnym miastem. Tutejsze bogate w minerały gorące źródła i błota mają regenerujące właściwości. Sprawdzali to na sobie Dustin Hoffman, Uma Thurman i Sting.

Część II

Bawełniana twierdza

W pierwszej chwili można podejrzewać, że doświadczamy mirażu: kawałek lodowej krainy pośród śródziemnomorskiej roślinności? Tarasy białe jak śnieg - choć Turcy wolą je porównywać do bawełny - i skały niczym oblodzone stoki górskie na tle zielonej doliny... To Pammukale.

Starożytni tłumaczyli sobie te zaskakujące pejzaże historią o schadzkach bogini księżyca z przystojnym pasterzem, który nie wydoił krów, a one rozlały swe mleko po całej okolicy tworząc biały zamek. Rzeczywistym autorem tego cudu natury są wody źródlane, które od 15 tys. lat spływają kaskadami tworząc fantazyjne formy. Cieplice o temp. ok. 37-40oC niosą węglan wapnia, który wraz ze stygnięciem odkłada się coraz to nowymi warstwami, przypominającymi zastygłe wodospady, półki skalne i stalaktyty. Na gładkich tarasach utworzyły się wypełnione wodą niecki, w których odbija się lazurowe niebo.
Gorące źródła wykorzystywano tu od setek lat - leczą nadciśnienie, reumatyzm, choroby serca i skóry. Moda na kuracje upiększające zaczęła się bardzo dawno temu. Przewodnicy opowiadają historie o brzydkiej dziewczynie, która nie mogąc znaleźć męża, z rozpaczy rzuciła się w przepaść z urwiska w Pammukale. Wpadła do wypełnionej wodą platformy i przeleżała tam cały dzień. Została uratowana przez władcę doliny oczarowanego jej urodą nabytą dzięki uzdrawiającej i upiększającej wodzie.
Działalność człowieka i boom turystyczny spowodowały, że tarasy zaczęły wysychać, wprowadzono zaostrzenia regulujące zwiedzanie i pobieranie stąd wody. Uratowano w ten sposób to unikatowe miejsce.

Nie wolno już polegiwać w tarasowych nieckach, ale za to można się kąpać w niedalekim basenie Kleopatry, czerpiącym wodę z pammukalskich gorących źródeł. Otacza je bujna roślinność, na tafli wody unoszą się ogromne kwiaty, na dnie i wokół basenu widać fragmenty kolumn i portali stanowiących niegdyś część słynnego miasta Hierapolis, które było popularnym uzdrowiskiem, odwiedzanym przez cesarzy i notabli. Tutejsze łaźnie zasilane wodami termalnymi nie miały sobie równych.

Winoterapia w Stambule

To ogromne miasto położone na dwóch kontynentów zachwyca przepychem znamienitych budowli z czasów rzymskich cesarzy i tureckich sułtanów, rozbrzmiewa kakofonią dźwięków: nawoływaniami muezina z minaretów, odgłosem parowców z cieśniny Bosfor, hałasem ulicznym, gwarem kolorowych bazarów i turecką muzyką z knajpek. Tu działają dwa stare hammamy pamiętające jeszcze czasy osmańskie. Te zabytki klasy zerowej nie są bynajmniej obiektami muzealnymi, nadal można do nich wejść, skorzystać z kąpieli, zrelaksować się w parze wodnej i poddać tradycyjnemu masażowi. Wysoki sufit, filary, marmurowa fontanna, mozaiki, orientalne ornamenty, kopuły przepuszczające światło niczym lampiony - wszystko to przypomina świątynię. Skojarzenie jak najbardziej na miejscu, wszak łaźnia jest mocno zakorzeniona w tradycji religijnej Turków. Czystość w islamie ma niemal wymiar świętości.

Do architektury sakralnej i pałacowej nawiązuje wiele stambulskich hoteli. Najelegantszym jest elitarny Les Ottomans mieszczący się nad Bosforem w XVIII-wiecznej rezydencji paszy tureckiego. Hotel należy do sieci The Small Luxury of the World, jest zdobywcą wielu prestiżowych nagród, nad renowacją budowli czuwali znamienici architekci i specjaliści feng shui.

Antyczne meble i bibeloty, dekoracje, zasłony, lampy, żyrandole, kobierce i pieczołowicie odrestaurowane wnętrza zdają się być przeniesione z baśni tysiąca i jednej nocy. W hotelu znajduje się tylko 10 pokoi, ale jakich! Każdy (51-146 m2) przypomina orientalną komnatę, której nie powstydziłby się żaden szejk arabski (piękne meble, prywatny hammam, TV plazmowa, okrągłe łoża z baldachimem). Hotel ma własne kino, port jachtowy i luksusowe zaplecze SPA prestiżowej francuskiej marki Candalie, której sztandarowymi produktami są opatentowane ekstrakty winogronowe, używane do kąpieli, masaży i maseczek. Winoterapia ma działanie relaksujące i odmładzające, skóra po zabiegach staje się elastyczna, cera promienna. Sekret tkwi w polifenolach - obniżają poziom wolnych rodników i eliminują toksyny.
Tutejsze rytuały zaczynają się masażem stóp i pobytem w hammamie, gdzie po peelingu odbywają się tradycyjne masaże w pianie z mydeł orchidei, róży tureckiej, lawendy, jaśminu lub ziaren kawy.

Po hammamie czas na relaks w jacuzzi, kąpiel w basenie lub w wannie z winem, potem np. energetyzujący masaż Sauvignon z użyciem oliwki z pestek winogron, kosmetyka twarzy, a na koniec kieliszek wina i romantyczna kolacja z widokiem na cieśninę Bosfor.

SPA nad morzem

Turcja ma szczęście do wody, otaczają ją aż cztery morza: Śródziemne, Egejskie, Marmara i Czarne. Przy plażach, malowniczych zatoczkach i lagunach, urokliwych portach z widokiem na góry opadające wprost do morza stoją hotele - olbrzymie kompleksy albo hotele-wioski i kameralne pensjonaty. Wiele z nich zaprasza swych gości do farm zdrowia i urody.

Wiodącym ośrodkiem SPA Riwiery Tureckiej jest Six Senses Spa w luksusowym Kempinski Hotel Barbaros Bay w Bodrum - uroczym kurorcie nad morzem Egejskim. W ekskluzywnych wnętrzach (5500 m2) odbywają się zabiegi zarówno inspirowane tradycyjnymi recepturami, jak i te z wykorzystaniem nowoczesnych urządzeń.
Azjatyckie rytuały relaksacyjne i kosmetyczne rozpieszczają ciało, wzmacniają i upiększają. Profesjonalni terapeuci pomogą w doborze odpowiednich pakietów, a ich wachlarz jest ogromny: joga, fitness, medytacje, sauna, łaźnie parowe, aromaterapia, reiki, tai chi, shiatsu, ayurveda, kąpiele w naparach, okłady ziołowo-owocowe i błotne, masaże (tajski, szwedzki, balijski), ciepłe i zimne kamienie, kosmetyka twarzy. Ośrodek proponuje 3-, 4- i 5-dniowe pakiety SPA, podczas których gości raczy się organicznymi potrawami i najlepszej jakości produktami lokalnymi.

To świetny pomysł na dwutygodniowe wakacje: 5 dni luksusowego SPA, a potem wypoczynek i odkrywanie uroków regionu. Jego malownicze krajobrazy, imponujące zabytki, łagodny klimat, różnorodność sportów, rozrywek i pyszna kuchnia dopełniają obrazu Turcji - wellnessowego raju na granicy Europy z Azją.

źródło: SPA & Wellness Magazine


Szukasz hotelu w Częstochowie, Krakowie, Warszawie lub innym mieście?

WebSeoMarketing - skuteczne pozycjonowanie stron www...

Darmowe ebooki - diety, SPA, fitness

SPA hotele, ośrodki

Polecamy

Hotele noclegi

Hotele w Polsce

Hotel Dubai

Londyn noclegi hotele

Hotele w centrum Paryża

Książki audio

Portal ślubny

Sklep muzyczny

Hosting Częstochowa, domeny

Strona główna | Współpraca | KontaktCzęstochowa
Copyright © MIG hosting 2010. Serwis hostuje: MIG hosting


spa, hotele, welness, zabiegi spa, ośrodki, diety, fitness, uroda,